Kiedy myślimy o naszej organizacji – firmie, którą budujemy, w którą inwestujemy czas, siły, środki, bardzo często tracimy jasność ile jeszcze zasobów powinniśmy dać, ile pozostało nam sił, granice się zacierają.
W końcu ta praca to nasze marzenie. To coś w co włożyliśmy nasze serce.
❓ Czy ta organizacja może spowodować stres?
❓Czy może wyczerpać?
❓Czy może spowodować wrażenie pełnego zużycia energii psychicznej?
Czytając tą wypowiedź pewnie każdy z Nas powie “TAK”, czy jednak coś takiego może się zdarzyć MNIE?
Literatura porusza temat wypalenia zawodowego od 1974 zwracając uwagę na przyczyny i skalę zjawiska.
Od 2019 WHO – Światowa Organizacja Zdrowia zaklasyfikowała wypalenie zawodowe jako chorobę.
U kogo może się pojawić?
Początkowo łączono je z zawodami grup społecznych związanych z nieustającym niesieniem pomocy, dzisiaj już wiemy, że syndrom wypalenia zawodowego może być diagnozowany u przedstawicieli wszystkich zawodów wymagających dużego zaangażowania emocjonalnego, poznawczego i społecznego.
Dla pracodawcy wypalenie zawodowe pracownika to zawsze poważny problem. może zakończyć się utratą dyscypliny w firmie, spadkiem wydajności zespołów i w efekcie utratą kadry.
Jeśli strata pracownika może przynieść takie skutki, to co stanie się gdy straci właściciela firmy?
✳️ Właśnie dlatego tematy związane z właściwym zarządzaniem stresem, zarządzaniem czasem, ale też balansu zawodowego i prywatnego, relaksu są tak bardzo potrzebne.
✳️ To też powód, dla którego potrzebne jest planowanie naszych działań i rozwoju firmy.